1968 r. w nocy wojska krajów Układu Warszawskiego wkroczyły do Czechosłowacji i siłą stłumiły Praską Wiosnę.
To jedno z najważniejszych wydarzeń w historii trudnej drogi Europy Wschodniej do Wolności. Liberalizacja komunistycznego reżimu w Czechosłowacji i konflikty wewnątrz partii sprawiły, że w Czechosłowacji narodziło się społeczeństwo obywatelskie, które poczuło szansę oswobodzenia się z niewoli. Powiew „Wiatru odnowy” był wyczuwalny w sąsiednich krajach, dlatego też wojska sowieckie krwawo stłumiły Praską Wiosnę, utrzymując komunistyczny reżim w całym Bloku Wschodnim jeszcze na kolejne ponad 20 lat.
Praska Wiosna była tłem wydarzeń wielu filmowych historii z Nieznośną lekkością bytu (The Unbearable Lightness of Being) w reżyserii Philip Kaufman z 1988 roku na czele. Jednak wybrałem film, który opowiada o tych trudnych czasach z lekkością z perspektywy zwykłych mieszkańców praskich przedmieść.
Film: Pod jednym dachem (Pelíšky), reż. Jan Hřebejk (1999) – wielka polityka w cieniu normalnego życia. O sprawach ważnych z dystansem i typowym czeskim poczuciem humoru.
Tuż przed wkroczeniem wojsk Układu Warszawskiego poznajemy „normalne” życie dwóch rodzin, które mieszkają obok siebie w stereotypowym czeskim domu niczym bohaterowie popularnej czeskiej kreskówki Sąsiedzi. Toczą nieustanne zabawne „wojenki”, które są dla nich ważniejsze niż „wielka polityka”, ale i ona pobrzmiewa w codziennych relacjach. Film opowiada o sprawach ważnych, nienachalnie, z dystansem, typowym czeskim humorem, z ciepłem i troską o bohaterów, którzy reprezentują oczywiście czeskie przywary i postawy tamtych czasów. Świetna komedia obyczajowa.


Komentarze